niedziela, 11 marca 2012

Haftowana metryczka dla Adki


Ten haft zaczęłam w minione wakacje. Jak zwykle naiwnie myślałam, że szybko pójdzie. Wzór wybrałam dawno temu i chęć posiadania takiego obrazka była silniejsza od rozsądku. Zwłaszcza po męczącym poprzednim hafcie, który pokazywałam tutaj. Nic nie było w stanie mnie zniechęcić, jednak czasu na haftowanie mam coraz mniej. Nauczona poprzednim doświadczeniem zawzięłam się i obiecałam sobie skończenie haftu przed drugimi urodzinami Adki. Plan wykonałam i jestem z siebie bardzo dumna. Obrazek już oprawiony czeka na powieszenie w docelowym miejscu.



Obrazek jest dość spory, ale haftowało się go bardzo przyjemnie. Jednak lista haftów, które bardzo chciałam mieć, skończyła się. Potrzebuję przerwy, wytchnienia. Muliny i kanwy wędrują do szuflady, a ja zabieram się za kończenie kolejnego projektu urodzinowego dla Adusi. Tym razem scrapowego :)



Pozdrawiam!



23 komentarze:

  1. jejku jaki słodki!!!Bardzo fajny pomysł miałaś i piękna będzie pamiątka!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna ta metryczka :) - w sam raz dla księżniczki.

    OdpowiedzUsuń
  3. słodki obrazek, idealny dla małej księżniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna! Super pamiątka

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny hafcik!!! Podziwiam, że wytrwałaś do końca ;) ale warto było! :)
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny!!! Słodki i dziewczęcy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna metryczka .Warto było skończyć ,bo jest bombowa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny haft i świetna pamiątka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna ta metryczka, pamiątka na wieki wieków... I wierzę, że pracochłonny- choć na pierwszy rzut oka może się wydawać prosty. Do tego jeszcze dochodzi satysfakcja, że skonczyłaś w założonym terminie. Gratulacje i do zobaczenia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pytałam 2 posty niżej gdzie kupiłaś te króliczki,ale nie odpisałaś...może więc tym razem?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz, zupełnie zapomniałam o Twoim pytaniu. Adka króliczki dostała tuż po narodzeniu, nie wiem skąd są. Nie pomogłam :(

      Usuń
    2. Szkoda, bo są urocze...może kiedyś na takie trafię.
      Nie napisałam ostatnio, że śliczne metryczki, miałam mało czasu i nie wczytalam się w posta a tu się okazuje, że to Twoje dzieło...Super:)

      Usuń
  11. Badzo ładne i takie w angielskim stylu ;)

    Pozdrawiam

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow!ale pracy włożyłaś, ale efekt piękny!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny obrazek, pamiętam jak sama haftowałam dla moich dzieci podobne... Kiedy to było.... pozdarwiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Metryczka jest sliczna, fajnie sa takie pamiatki:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...