sobota, 8 lutego 2014

Pled skończony.

Sama w to nie wierzę, ale pled można uznać za ukończony! Już nawet nie pamiętam, kiedy go zaczęłam i ile czasu nad nim spędziłam, jednak teraz mówię: było warto!


Jest ciepły, mięciutki i szary. Ten kolor miał być w zdecydowanej większości i reszta barw to tylko niewielkie przebłyski.


Pled powstał z włóczki akrylowej i wydaje mi się, że taki rodzaj jak najbardziej nadaje się do tego typu wyrobów. Kiedy zaczynałam robienie kwadratów, kupiłam pierwsze motki bez zastanowienia i dopiero później wyczytałam, że gotowe kwadraty mogą się zniekształcać. Trochę mnie to zaniepokoiło, ale było już za późno na zmiany. Pled użytkuję już od miesiąca i nic się z jego kształtem nie dzieje, a jest spory. Jego wymiary to 135x180 cm.


Przy takim rozmiarze włóczka akrylowa jest też po prostu ekonomiczna. Cena ok. 3 zł za motek w pobliskiej hurtowni nie była zabójcza w porównaniu do innych „wełenek”.


 Pled jest moim zupełnym debiutem na szydełku. Nigdy nic innego wcześniej nie zrobiłam i robienia kwadratów nauczyłam się z tego kursu. Jestem dowodem na to, że wykonanie jest łatwiutkie, skoro totalny laik potrafił to pojąć :)


Kwadraty łączyłam grubym szwem, taki mi się podobał, ale jakby się znudził, to po drugiej stronie szew jest niewidoczny. Nie wiedziałam długo, co zrobić z brzegami, które wydawały mi się niewykończone.Długo szukałam jakiegoś sposobu, aż trafiłam na ten kurs i nauczyłam się robić muszelki, które ( jak się okazało ) są banalnie proste.


Pamiętam, jak marzyłam, żeby w końcu ten pled skończyć i kiedy tak się stało, nagle zabrakło mi tego wieczornego szydełkowania. Zabierałam się za kwadraty z doskoku, zazwyczaj podczas oglądania filmów i nagle dłonie zrobiły się puste. Szybko znalazłam sobie nowy projekt i już nawet troszkę powstało.


Tym razem praca będzie niewielkich rozmiarów, z innej, delikatniejszej włóczki.


Uczę się nadal szydełkowania i sprawia mi wiele przyjemności, kiedy coś wychodzi. Jeśli pomysł uda się zrealizować, pokażę, jak nie – przemilczę :)


Śląsk nadal czarny – śniegu brak, a dzisiejszy dzień był niemal jak wiosenny. Ja za zimą nie tęsknię i może dlatego te kolory włóczek same wpadły mi w ręce.


Pierwsze w tym sezonie hiacynty – nawet nie wiem, jakiego koloru się spodziewać, będzie niespodzianka. Maleńki cynowy dzbanuszek sam wpadł do koszyka – takiej cenie ( 3 zł ) się nie odmawia!


 Tym razem wpis długi, z dużą ilością zdjęć, ale i przerwa w pisaniu była spora. Marzy mi się trochę spokoju, lenistwa… Może kiedyś? :)
Pozdrawiam serdecznie!


107 komentarzy:

  1. Gratulacje - piękny debiut! Też niedawno zaczęłam moją przygodę z szydełkiem i przyznaję, że dobry kurs na YouTube to jednocześnie podstawa i niemal gwarancja sukcesu :-) Czekam na kolejne prace, fantastycznie, że już w wiosennym klimacie. Ciepło pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Ja właśnie wszystkiego uczę się z filmików, na razie nie umiem czytac schematów, ale pracuję nad tym :)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Serdecznie Ci gratuluję! Jesteś niesamowita! Pled jest obłędny, w moich ulubionych kolorach. Pięknie prezentuje się w Twoich wnętrzach! Jesteś dla mnie inspiracją i nadzieją, że można wiele, trzeba tylko chcieć i próbować :) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawstydzaj mnie :))))) chwytaj za szydełko, a jak będziesz potrzebowała prywatnego instruktora - to możesz na mnie liczyc, jestem ekspertem od kwadratów, hehe. Ściskam mocno!

      Usuń
  3. Ich kann leider deine Sprache nicht, ich hoffe Di verstehst mich!!!

    Deine Decke ist wundervoll!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Könnetest Du vielleicht auf deinem Blog den Blog Lovin Übersetzer einfügen? :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pled wyszedl przepieknie :-) Pozdrawiam i zycze udanego dzionka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wzajemnie! U mnie piękna pogoda :)

      Usuń
  5. Pled jest rewelacyjny. Gratuluję Ci wytrwałości. Ja nie podołałam i z pledu zrobiła się poducha.
    Zdecydowanie wolę krótsze robótki. Teraz dziergam kocyk.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja wolę krótsze projekty, tylko popełniłam podstawowy błąd nowicjusza: nie zastanawiałam się, ile potrzeba na taki pled pracy. A jak już tych kwadratów miałam sporo, to żal mi było to zostawiac i jakimś cudem dotrwałam do końca :)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  6. Pled wyszedl rewelacyjnie!!!
    Robilam tez taki w zeszlym roku i wiem ile trzeba kwadraciköw,zeby cos takiego powstalo....
    Mozesz byc dumna z siebie )))
    Gratuluje ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, Twój był biało- czarny, ale byłam w szoku, w jakim tempie go skończyłaś! Ja się z nim dłuuuugo męczyłam :)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  7. Piękny pled.co to za włóczka za 3zł?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czeska włóczka 100% akryl o nazwie Elian klassik ( pisownia oryginalna ). Mam pod nosem hurtownię i tam są takie przyjemne ceny.

      Usuń
  8. Oj, gratuluję pięknego pledu! :) Bardzo ładne kolory wybrałaś, obwódka pledu jest urocza.
    Ja też kiedyś zaczęłam kocyk i jeszcze go nie skończyłam. Ale mam nadzieję, że już niedługo będę go mogła pokazać na blogu :)
    Pozdrawiam - Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, te kolory to pojawiły się przez przypadek, ale nie żałuję :) W takim razie czekam na Twój kocyk, pozdrawiam!

      Usuń
  9. Jest przepiękny, a skoro mówisz, że to debiut, to tym bardziej podziwiam.
    Jestem zupełnym laikiem w tej materii, ale skoro mówisz, że to stosunkowo łatwe... oj, kusisz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łatwe, naprawdę! Ja nic wcześniej ani na szydełku, ani na drutach nie robiłam i jakoś się udało, tylko potrzeba do tego trochę cierpliwości :) Zachęcam :)

      Usuń
  10. Skasowało mój komentarz :(

    Jestem zachwycona talentem i wytrwalością :) Wyszedł Ci przepiekny pled :) mam cichą nadzieję, że i ja na przyszłą zimę sobie taki udziergam :) powiedz mi prosze ile potrzeba motków i kwadracików, by uzyskać pled taki jak Twój?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ile motków, to nawet nie wiem, bo kilka razy podjeżdżałam po nie do hurtowni. A kwadaty moge policzyc, nawet wcześniej tego nie zrobiłam :)

      Usuń
    2. Policzone: 616! Nawet się nie spodziewałam takiej ilości :)

      Usuń
  11. Prezentuje się fantastycznie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo się cieszę :)

      Usuń
  12. Ten post, wydaje mi się, został stworzony wprost dla mnie. Ja jestem również laikiem, kupiłam niedawno włoczki, leżą teraz nieruszane, bo boję się, że nie podołam. A chcę stworzyć dla córki duży pled... muszę się nauczyć i nie wiem czy potrafię... ale jak czytam jest dla mnie nadzieja. Super! Pled jest wspaniały, wydaje się gruby i miękki... cudownie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba się tego obawiac: wystarczy tylko opanowac robienie kwadratów i samo pójdzie. A kwadraty nie są trudne, po jakimś czasie robiłam je mechanicznie. Faktycznie, pled jest gruby i bardzo ciepły - to pewnie zasługa włóczki akrylowej. Trzymam kciuki!

      Usuń
  13. Piękny :) filmiki dodałam do ulubionych, chyba warto spróbować, mówisz, że to łatwe? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łatwe, naprawdę! :) Tak naprawdę, potrzeba więcej cierpliwości niż umiejętności :)

      Usuń
  14. i mnie wciągnęło szydełko , ale ja w porównaniu z Tobą dopiero raczkuję :)) i jakoś czasu mi brak ciutkę bo wieczorami na filmach przeglądam gazetki lub rozwieszam pranie ihihihihi ale może kiedyś :))) Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ten mój pled to ja wieki robiłam. Pewnie z ponad rok temu zrobiłam pierwszy kwadrat i bywały okresy wielu tygodni, że w ogóle się za niego nie zabierałam. Ja też raczkuję, kwadraty tylko opanowałam do perfekcji :)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  15. Piękny, ja 2 miesiące temu też zabrałam się za szydełkowanie. Ostatno jednak brakowało mi czasu, więc jestem "w lesie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Fakt, czasu coraz mniej, ale szydełko świetnie odstresowuje :)

      Usuń
  16. Mia pledzik jest śliczny! gratuluję ukończenia:))))))))))) wspaniałego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło się czyta te słowa! Wzajemnie:)

      Usuń
  17. wow :) jest piękny :) podziwiam za cierpliwość i zdolności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tej cierpliwości mi brakowało i dlatego tak długo trwało :))) dziękuję!

      Usuń
  18. Patrząc na pled, aż trudno uwierzyć, że to debiut:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najlepszy komplement, dziękuję!

      Usuń
  19. Mia, bardzo ładny pled .....Marki

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. To super, myślałam, że taki szarak to tylko mnie się tak podoba :)

      Usuń
  21. Wspaniały pled.Gratulacje! Ja ostatnio z Ulą zrobiłam szalik dla mojego Ł. na urodziny :) uważam że Ula świetnie tłumaczy i pokazuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten kurs jest bardzo przystępny, ale ja na początku nie nadążałam z szydełkiem :)

      Usuń
  22. Jestem pod wrażeniem że taki boski twój debiut! Ja też sobie cały czas obiecuję, ze kiedyś spróbuje;]

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem pod wrażeniem że taki boski twój debiut! Ja też sobie cały czas obiecuję, ze kiedyś spróbuje;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, nawet nie zauważysz, kiedy Cię wciągnie :)

      Usuń
  24. Jejku, prześliczny jest, a kolory idealnie dobrane. Zdolniacha z Ciebie:D Gratuluję talentu, tak, tak masz talent!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, no zawstydzasz mnie ... :) Ja tylko kwadraty umiem robic, hihi. Dziękuję, dziękuję!

      Usuń
  25. Ale się napracowałaś !!!! Ale warto było,jest przepiękny!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, już myślałam, że będę go robic do późnej starości :)

      Usuń
  26. Wytrwała babo wyszło ślicznie. Świetna kolorystyka, możesz byc z dumna ze swojego dzieła :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, a nawet nie posądzałam się o taką wytrwałośc :))))

      Usuń
  27. Piękny..... ale to coś nowego jest jeszcze bardziej intrygujące :) kolorki mniam :))

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba z tego nowego coś będzie, bo prawie kończę, ale nie zapeszam :)

      Usuń
  28. Jest piękny. ja tez właśnie kończę swój pled , myślę, że niebawem go pokażę. Mój jednak jest z grubaśkiej włóczki . Zastanawiam się nd ceną włóczki z której robiłaś. To za 100g czy 50g?
    Ile motków zużyłaś?

    OdpowiedzUsuń
  29. Motek ma 50 g. Nie wiem, ile ich zużyłam, nie liczyłam, ale sporo, bo te kwadraty są bardzo "włóczkożerne" :)

    OdpowiedzUsuń
  30. śliczny a kolory powalające! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale się cieszę, że szaraczek się podoba!

      Usuń
  31. Gratuluję cudnego koca. Sama marzę o czymś takim ale lenia mam zbyt wielkiego:) Pozdrowienia i zapraszam na candy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za miłe słowa i zaproszenie :)

      Usuń
  32. Świetny debiut szydełkowy - pięknie dobrałaś delikatne barwy i wykonanie też bardzo dobre, gratuluję :) Ciekawa jestem, co nowego szydełkujesz? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziękuję za pochwały. Nowego pomysłu lepiej nie zdradzam, jeszcze nie wyjdzie i co? :))))
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  34. No proszę :) ale się napracowałaś :))) i widzisz miałam pokazać jak się te muszelki robi, ale nic takiego nie szydełkowałam teraz :/ ale fajnie, ze znalazłaś kurs :)))
    Szydełkowanie to przyjemność :) fajnie, że nie tylko dla mnie :>
    Buziaki i udanego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to szydełko wciąga coraz bardziej, daje dużo przyjemności. Twoje prace to dla mnie ideał!
      Pozdrowienia!

      Usuń
  35. przepiękny ! zdolne masz te Twoje łapki ! to fakt długo nie było Ciebie,naprawde z niecierpiliwością czekam na każdy wpis ! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło, że lubisz tutaj zaglądac. Nie mam zbyt wiele czasu na blogowanie, a sprawia mi to wielką przyjemnośc. Pozdrowienia!

      Usuń
  36. Ze takie cos mogą zrobic ręce czlowieka;)? Oj jakies czary wyczuwam:) Sliczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie brak czarów :) Przy takim tempie, jak moje, hehe. Ale dziękuję za miłe słowa!

      Usuń
  37. To Twój debiut? Takie cudo!! Bardzo jestes zdolna....Pled piękny!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteście dla mnie zbyt łaskawe :))))) Ja tylko te kwadraty umiem, poważnie, hehe.

      Usuń
  38. Pięknie tu -zostaję :)
    Pled uroczy - co za kolorystyka!
    z pozdrowieniami,
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj u mnie! Bardzo się cieszę, że się podoba :)

      Usuń
  39. Jestem pod wrażeniem, pled wyszedł cudny. Ja też zaczęłam robić swój, ale to na razie początek - zapraszam do obejrzenia.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymam kciuki, zaraz idę podziwiac Twoją pracę :)

      Usuń
  40. Pled wyszedł idealnie! Dodałas mi otuchy tym postem, pisząc, że to był twój pierwszy tak duży szydełkowy projekt. Teraz widzę, że się da! Sama zaczęłam kwadraciki na taki własnie kocyk, a nigdy w życiu nie miałam szydełka w ręce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się, da! To nie jest trudne, żartuję, że po pierwszej setce, kolejne kwadraty robi się z zamkniętymi oczami. Powodzenia!

      Usuń
  41. Piękny!!!! Wielgachny i cudnie kolorowo dobrany/ Bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Przepiękny pled !!! Gratuluję wytrwałości... ja już swój męczę ponad rok :P czas najwyższy go skończyć hihi

    Pozdrawiam cieplutko
    Munia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem coś o tym, też męczyłam swój ponad rok. Będę czekała na Twój :)

      Usuń
  43. To się nazywa wytrwałość...bądź dumna z własnej pracy, bo efekt powalający...teraz już wieczorem nie dopadnie Ciebie chłód bosych stóp, co ja miewam dosyć często...
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę, dopiero teraz bardzo się cieszę, że udało mi się skończyc pled. Wasze komentarze pokazały mi, że moja robota może się podobac innym. Bardzo za to dziękuję!

      Usuń
  44. pięknie wyszło i cierpliwości gratuluję. ja choć w sumie swoją przygodę z szydełkiem zaczęłam dawno temu, to wciąż jakoś nie mogę się zmusić do takich dużych form (a już na pewno nie metodą łączenia elementów)

    www.szydelkowe-chwile.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiedziałam, na co się porywam :) Po czasie okazało się, jakie to pracochłonne zajęcie. Takie to "uroki" niewiedzy debiutanta :)

      Usuń
  45. Zdecydowanie było warto! Jak to był debiut, to ja nie wiem co będzie dalej ;-))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem ciekawa :) planów wiele, a czasu mało, ale coś się tam powoli dzierga, dziękuję za miłe słowa!

      Usuń
  46. Piękne arcydzieło. Ostatnio również zaczęłam tworzyć, więc zapraszam na tiulowe pompony do siebie: http://mysweetdreaminghome.blogspot.com/2014/02/z-wizyta-u-bo-piekno-tkwi-w-prostocie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa i zaproszenie :)

      Usuń
  47. piękny i moje szare kolorki:)))...ja jak rok temu...również i dzięki temu kursikowi zaczęłam szydełkować....to przepadłam....śmieję się ,ze niedługo po wejściu do domu wysypią się na mnie pledy:)))...a hiacynty powinny chyba być różowe...jaki kolor cebul takie kwiatki:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałaś rację - hiacynty są rózowe. ja myślałam, że będą fioletowe :) Mnie szydełko wciąga coraz bardziej, ale pledy na razie mnie odstraszają ze względu na długośc ich "produkcji" :)

      Usuń
  48. Bardzo ładny ten pled i te kolorki - super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Nie spodziewałam się, że tak zupełnie inny pled od tradycyjnych tak się Wam spodoba :)

      Usuń
  49. Piękny jest ♥

    Zapraszam
    http://melsfox.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. Śliczny ten pled!

    Zaprasam do mnie
    http://sweetcountrycottage.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  51. Pled jest śliczny i aż nie chce się wierzyć ,że to Twój debiut :) Ja też robię pled ,też jest to mój debiut ale w odróżnieniu od Ciebie mam na razie chyba z 10 kwadratów :) Tylko ,że ja trochę inną techniką dziergam . Serdecznie pozdrawiam i życzę przytulności pod pledem :) a Śląsk cały czas czarny ,to fakt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę dużo zapału i cierpliwości - pamiętam moje zniechęcenie, jakie mnie czasami dopadało. A Śląsk niech już taki pozostanie - nie tęsknię za zimą :)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  52. Piekny .Gratuluje cierpliwosci.Sama tez jestem fanka takich kocykow.Koncze dwa i wiem ze nie jest latwo dotrwac do konca.Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  53. Jest cudny. I to wykończenie muszelkowe - naprawdę wyszło świetne połączenie. Kolory moje ulubione.
    A jak tam koza się sprawuje? Moja taka sama, tylko o większej mocy, bo i większą przestrzeń ogrzewa. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Gratuluję! Pierwsza praca i od razu taka dużo. kwadraty dzierga sie fajnie, prawda? Bardzo lubie takie "grube" łączenia. Nadaja pracy plastyczności.
    Kolejna robótka zapowiada sie ciekawie. Czekam na rezultaty.
    Wszelkiej pomyślności

    OdpowiedzUsuń
  55. Pled jest przepiękny. Ta szarość z odrobiną kolorów pastelowych jest zabójcza. Do mojego fotela i kanapy by pasowała :-), ale nie umiem robić na szydełku. Też kupuję Molly i zamierzam powrócić do drutów. Może potem spróbuję szydełkowania.

    OdpowiedzUsuń
  56. Mam do Ciebie pytanko.Czy takiego słonika jakiego wykonałaś dla siebie można u Ciebie zamówić?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...