piątek, 12 grudnia 2014

Osłona już jest.

 Nie musiałam długo czekać – grzejnik ma już zamontowaną osłonę. Jestem z niej bardzo zadowolona, bo naprawdę ładnie się prezentuje.


 Została zrobiona na wymiar, wszystko idealnie pasowało.


Teraz kolejnym celem w tym kącie są załony i zmiana firan, ale wszystko powoli.


Ostatnio jestem skazana na robienie zdjęć wieczorami, kiedy sztuczne oświetlenie wcale nie pomaga. Jednak ten grudzień tak mnie napędza do działania, że z ochotą zamieszczam wpisy na blogu :)
Pozdrowienia!

39 komentarzy:

  1. A możesz napisać czy takie osłony mają możliwość zdejmowania i ewentualnego czyszczenia kurzy które nagromadzą się przez dziurki? Bo ja się właśnie zastanawiam nad taką obudową, ale przeraża mnie fakt słabego dostania się do środka i sprzątania. Co tam w środku będzie po kilku latach nie chce myśleć :O Ogólnie bardzo mi się te obudowy podobają, bo grzejniki rażą po oczach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, osłonę można zdejmowac. Wprawdzie ja bym sie za to sama nie zabierała, ale dla faceta to chwila. Mamy już jedną w innym pokoju od ponad roku i sprawdza się bez zarzutu.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Piękna, a kryjesz pod nią konwektory czy żeberka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki zwykły, biały, płaski grzejnik mieliśmy. Żeberek w tym mieszkaniu nigdy nie było, bo stały piece kaflowe. Niestety, poprzedni właściciel je rozebrał, nawet ich nie widziałam. Taki grzejnik jest jak tu:
      http://wymarzonemiejsce.blogspot.com/2014/11/kolejne-gwiazdki.html

      Usuń
  3. Super pomysł!!! A u mnie takie paskudne "golasy" na widoku ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też sporo się na tego golasa napatrzyłam, zanim obudowę zamówiliśmy :)

      Usuń
  4. Piekna ta oslona kaloryferu!
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna osłona:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie to wygląda! Muszę sobie zanotować ten pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Idealnie wkomponowany pomysł:) osłona dla kaloryfera świetna:)
    Mi też by się taka przydała...
    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa!
      Pozdrowienia!

      Usuń
  8. Marzą mi się takie zasłony, ale mój M staje przysłowiowym okoniem, twierdzi, że ograniczają dopływ ciepła podczas sezonu grzewczego. Może go przekonam tym, że można je zdejmować. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie zauważam różnicy w grzaniu. My w sezonie grzewczym mało z nich korzystamy, koza wystarcza w zupełności.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  9. Osłona jest piękna, zupełnie inny klimat się tworzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już grzejnik nie straszy :) Dzięki!

      Usuń
  10. Wyglądają świetnie! A jak ze stratą ciepła? Odczuwasz jakąś różnicę w mocy grzejnika?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie odczuwam różnicy, przecież grzejnik nie jest szczelnie zamknięty. A korzystamy z grzejników mało, odkąd jest koza. Jest aż za ciepło u nas :)

      Usuń
  11. Całość wyglada rewelacyjnie! Bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo się cieszę, dziękuję!

      Usuń
  12. kawał pięknej roboty :* brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne są :) też planuję u nas coś podobnego. Przetestuj i powiedz, czy one nie ograniczają ciepła :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tego nie zauważyłam, mamy już jedną od roku.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  14. Dla mnie bomba, też muszę pomyśleć, pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej! Te osłony są piękne. Już kiedyś widziałam takie u Ciebie i od tego czasu oczyma wyobraźni widzę je i u siebie.. :-) Cieszę się, że znów częściej blogujesz :-) A skrzacie ubranka z poprzedniego wpisu są przeurocze. Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne osłony, u mnie grzejniki też po oczach biją :) Wogóle pięknie u Ciebie :) Zapraszam do siebie Mój blog pozdrawiam swiątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Osłona wygląda rewelacyjnie ale czy nie zabiera jednać trochę ciepła?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...