wtorek, 21 września 2010

Ram ciąg dalszy


Pamiętacie moją wersję pele-mele? Do jej wykonania wykorzystałam samodzielnie zrobioną ramę z gipsowych sztukaterii. Takie właśnie styropianowe listwy wykończeniowe posłużyły do oprawienia obrazu.  Zrobienie ramy jest naprawdę proste i tanie. Fakt, że styropianowe listwy nie mają takiego uroku, jak gipsowe, ale i na to jest sposób: wystarczy "pomalować" je rozcieńczonym gipsem. Uzyskuje się gipsową fakturę, a wykończyć można je warstwą białej farby akrylowej. Tak przygotowaną ramę nakleiłam na antyramę i gotowe!  Obraz cieszy moje oczy w jadalni.


Tryptyk "Irysy" dostałam w prezencie od mojego przyjaciela z czasów studenckich, który namalował go pastelami specjalnie dla mnie :) Grzegorz maluje wspaniałe prace, w zupełnie innym klimacie niż ofiarowany obraz. A na dodatek gra w zespole muzyki celtyckiej. Po prostu: talent. Osoby ciekawe jego prac odsyłam na jego stronę, naprawdę warto!

Na koniec jeszcze jedno wykorzystanie ramy. Nakleiłam ją na obramowanie monitora, na którym w sypialni oglądamy tv ( chociaż ostatnio bardzo rzadko ) i filmy na dvd. Być może dla niektórych to profanacja :) , ale strasznie mnie raził jego nowoczesny wygląd.  Monitor podwieszony jest pod sufitem i muszę przyznać, że to bardzo wygodne rozwiązanie. 



Pozdrowienia dla wszystkich zaglądających!



12 komentarzy:

  1. Pomysł z ramką na antyramie jest super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Obrazek świetnie współgra z reszta dekoracji. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  3. Odkąd pierwszy raz do Ciebie zajrzałam wiedziałam że Twój dom, Twoja przestrzeń to magiczne miejsce.
    Prawdziwe dzieło sztuki!
    Nigdy nie przestanę się zachwycać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysły rewelacyjne, dają tyle uroku!!! Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł z ramą na monitorze świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pełna podziwu. Pomysł wydaje się łatwy i prosty. Koniecznie muszę wykonać takie cuś ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamiętam Twoją wersję pele-mele.Jest świetna, mam ochotę ją podpatrzeć i wykonać:)
    Super pomysły, gratuluję!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super pomysł na styropianową ramę! A piekarniki mamy identyczne (Smeg?) ja swój musiałam pocieniować, był "niedostatecznie" kremowy;)
    Pozdrawiam cieplutko
    MAłgorzata

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj! Wpadłam na Twój blog przypadkiem i zauroczyła mnie jego stylistyka i klimat :) na pewno będę tutaj stałym gościem. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ty to masz pomysły :) świetnie!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...