Śnieg z hukiem zsuwał się dzisiaj z naszego dachu, słońce
grzało cały dzień próbując choć trochę złagodzić te minusowe temperatury, a ja
rozpoczęłam rozstawianie świąteczno-wiosennych dekoracji. Prym wiodą kwiaty,
które kupiłam w mojej ulubionej szklarni. Nie zaglądałam tam zbyt często, ale
chyba muszę to zmienić, bo oprócz tradycyjnych roślin doniczkowych pojawiły się
tam niesamowite okazy. Pierwszy raz spotkałam się z krokusami oraz jaskrami i to w
bardzo zachęcającej cenie – 3 zł za sztukę.
Żałuję jedynie, że nie miałam więcej pieniędzy przy sobie,
bo podjechałam tam po małą sadzonkę bluszczu i wiedziałam, że na to mi jeszcze
wystarczy. Szybko przeszukałam więc torebkę, schowki w aucie i wysupłałam trochę
drobniaków na dwie ponadprogramowe sztuki :)
Z niecierpliwością czekam na pełen rozkwit jaskrów .
Jestem bardzo
ciekawa tych kwiatów.
A jako że ciągle jesteśmy „na dorobku”, wielu potrzebnych
rzeczy nam jeszcze brakuje. Tym razem zapełniła się kolejna dziura – wpadł mi w
ręce durszlak idealny. Nie chciałam kupować tak zwanej „zapchajdziury”, więc
radziłam sobie z sitem, ale teraz mamy rasowy sprzęt! Kolor oczywiście zadecydował
o zakupie :)
Na te maleńkie jajeczka w uroczym kolorze trafiłam w
supermarkecie pośród kolorowych zająców, kurek i jajek. Zupełnie tam nie
pasowały – wiecie, o co mi chodzi :) I teraz trwam pod ich urokiem, wciskając
je we wszelkie możliwe aranżacje. To dopiero ich początek.
Dziękuję za wizyty!

Pięknie wyeksponowałaś kwiatuszki.
OdpowiedzUsuńDzięki, o to mi chodziło - by to one były na pierwszym planie.
UsuńPiekne aranzacje swiateczno-wiosenne:O)
OdpowiedzUsuńjejku jak u Ciebie wiosennie! śliczne kwiaty i te puszki! uwielbiam takie :)))
OdpowiedzUsuńa w durszlaku to się zakochałam:D
buziaki
To tak jak ja - też go kocham - tzn. durszlak oczywiście :)
UsuńKapitalne te niebieskie jajeczka, maja niezwykły kolorek :-)
OdpowiedzUsuńWłaśnie! I pasują do wszystkiego.
UsuńWszystkie zakupione przez Ciebie drobiazgi są śliczne. Ja też chcę taki druszlak!
OdpowiedzUsuńUrzekł mnie, tak jak Ciebie, kolorek :). Jaskry na pewno będą cieszyć Twoje oczy w czasie świąt. Pozdrawiam.
Bardzo się z tych jaskrów cieszę - są takie retro :) Durszlak z resztą też :)
UsuńAleż ładnie !!! tak radośnie, pastelowo, wiosennie ! Jaskry uwielbiam ale niestety nigdzie nie natrafiłam na nie. Wierz mi jak się rozkwitnie będzie jeszcze cudowniejszy :)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko !
Och, taką mam nadzieję - że pięknie rozkwitnie włąsnie na święta.
UsuńPozdrwowienia!
A ja dziś spod śniegu wygrzebałam przebiśniegi.... po raz kolejny i kolejny odśnieżam podwórko, auto po mroźnej nocy odmówiło współpracy.... no wiosna....
OdpowiedzUsuńZa to miło popatrzeć na wiosenne akcenty. Jajeczka rzeczywiście takie niemarketowe, czasem jednak trafiają się perełki. Durszlak świetny zawsze się przydaje nie tylko do makaronu. Jaskrów też nie widziałam w sprzedaży (albo za mało szukam) pięknie wyglądają :)
Uściski
Ja mam szczerze dośc odśnieżania auta - pewnie dorobiłam się podczas tej zimy niezłych bicepsów :)
UsuńPozdrowienia!
Piękne wiosenne dekoracje :) A durszlak - cudo! Też bym taki chciała :)
OdpowiedzUsuńdziękuję za miłe słowa!
Usuń...na ten durszlak sama bym się połaszczyła, chociaż już mam dwa! ;)
OdpowiedzUsuńA wiesz, że ja go wzięłam bez przekonania?! Aje jak już zawisł na swoim miejscu to ucieszyłam się z zakupu :)
UsuńPięknie i tak wiosennie :)
OdpowiedzUsuńdziękuję!
UsuńJak pieknie u Cibie!!!!
OdpowiedzUsuńDurszlaczek piekny i bardzo dobrze znany.. :))
Pozdrawiam!
miło mi :) Jednak urok klasyki jest ponadczasowy :)
UsuńTe błękitne jajeczka- obłędne:)
OdpowiedzUsuńteż od razu wpadły mi w oko :)
UsuńPiękne dekoracje-aż zapachniało wiosną :)
OdpowiedzUsuńdzięki!
UsuńPrzepięknie u Ciebie :)
OdpowiedzUsuńPiękne dekoracje,wiosennie u Ciebie:)szkoda,że za oknem pełnia zimy!Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAle zima już odpuszcza, już niedługo wybuchnie wiosna :)
UsuńŚliczne migawki az czuc jak ciepło z nich bije:)
OdpowiedzUsuńojej, dzięki wielkie :)
UsuńKrokusów u nas akurat nie ma, a szkoda bo Twoje prezentują się idealnie :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńFaktycznie, to rzadkie kwiaty. Ja na nie trafiłam pierwszy raz.
UsuńPiękne dekoracje :-) I cudne jaskry!
OdpowiedzUsuńA do durszlaka pałam miłościa od pierwszego wejrzenia! Zdradzisz, gdzie na niego trafiłaś?
Durszlak - standardowo TK Maxx :)
OdpowiedzUsuńStrasznie ciekawi mnie te jaskry, bo mimo że nazwa znana, kwiaty pewnie też widziałam nie raz, to jakoś nie umiem połączyć tego w całość. No nie wiem jak wyglądają :( Durszlak super, wyznaję tę samą zasadę, że lepiej poczekać z kupnem czegoś, aby móc spełnić swoje marzenie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
pełniki to jedni z moich ulubieńców, co roku kupuję je w duzych ilościach... są niesamowite - i to jedne z niewielu kwiatów które zachwycaja mnie nawet gdy sa żółte i pomarańczowe i moge je w domu w tym kolorze mieć :)
OdpowiedzUsuńA niebieskie jajka fajne - ja jakoś nie trafiłam w tym roku na takie perełki :)
Pięknie u Ciebie..Tak wiosennie i świątecznie....
OdpowiedzUsuńDurszlaka zazdroszczę..ja mam takie bylejakie sitko...
Pozdrawiam
Powialo lekkościa wiosenną, ach jak przyjemnie:)
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie
W domu wiosenne - już niedługo tak będzie za oknem. Podoba mi się!
OdpowiedzUsuńTeż właśnie ostatnio się zastanawiałam nad jaskrami i teraz żałuję, bo drugi rzut hiacyntów był niewypałem, a rzeżucha mi już za duża wyrosła, bo za wcześnie zasiałam ... Te pojemniczki widziałam :) Ale te jajeczka błękitne są cudo, też takich szukałam, ale nie znalazłam :( Durszlak jest cudowny!!! Pięknie u Ciebie!!!
OdpowiedzUsuńPiękne osłonki ;)
OdpowiedzUsuńDurszlak jest rewelacyjny!!A poza tym,,,piękna kwiatowa wiosna u Cibie ,pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuń