niedziela, 26 maja 2013

Wyjątkowy Dzień

Dzień Matki to święto, które jest dla mnie wyjątkowe i czekam na nie bardziej, niż na swoje urodziny… Od trzech lat sama jestem mamą naszej Adki i z każdym rokiem coraz bardziej świadomie obchodzimy to święto. W przerwie na drzemkę wrzucam zdjęcie prezentu, jakim obdarowała mnie Moja Dziewczynka. Mąż wybrał się z nią na zakupy, postawił przed gablotą z biżuterią i dał jej wolną rękę. W ten sposób stałam się posiadaczką najpiękniejszej bransoletki, wybranej samodzielnie przez Adkę! Niewątpliwie ma zmysł estetyczny i wie, co lubię, bo dopasowała idealnie błyskotkę do zegarka, który ostatnio bardzo często noszę :) Od dziś to mój ulubiony zestaw!




Na dowód fotka. Zegarek to żadne złoto, zwykła blaszka kupiona w pośpiechu, ale stał się moim ulubieńcem, bo pasuje i do ubrań w sportowym, jak i bardziej eleganckim stylu. Tarczy nie sfotografowałam, ale pozbawiona jest ozdób w rodzaju kamyków, cyrkonii itd. i ta uniwersalność zegarka to właśnie tego zasługa.




A jak już fotografowałam bransoletkę, to pojawiło się też kilka fotek nowych przytulanek Adusi. Kupiłam je specjalnie dla niej, ale podświadomość podpowiadała mi, że to także prezent dla mnie :) Panna Krółiczanka – jak ją nazwałyśmy- to ręczna robota. Urzekła mnie doborem kolorów i faktur, ale nie bez znaczenia było też wtulone miękkie serduszko.
Do towarzystwa dołączył też misiak inspirowany pluszakiem, jakiego miał słynny Jaś Fasola. Pamiętacie go? :) Jak tylko go zobaczyłam, zakochałam się w nim i zabrałam do domu! Razem z Adką szybko wymyśliłyśmy mu imię – tu nie było problemów i nazywamy go po prostu: Fasola.




Misiaki pozują w wózku na kółkach, który pamięta moje dzieciństwo. Przywiozłam go od mojej Mamy z myślą o Adce i od razu zastąpił tradycyjny wózek dla lalek ( który po kilku spacerach rozkraczył się tak, że nie da się go już naprawić, eh ). Ma tę przewagę, że można go ciągnąc za sobą i to Adusi bardziej odpowiada. Ponad dwadzieścia lat zrobiło swoje i jest on trochę odrapany i taki vintage. Jeszcze się zastanawiam nad jego przemalowaniem, ale chyba dam mu nową szatę.




Pozdrawiamy!

14 komentarzy:

  1. No, no mała ma zdecydowanie gust i oko po mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna bransoletka...bo wybrana prze ukochaną osobę :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny prezent:) Gratuluję córci gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna bransoletka, widać że mała odziedziczyła gust po mamie :))
    Pozdrawiam zatem modowy duecik ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny prezent , ma gust bez dwóch zdań ;) A przytulanki są rozkoszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ma dziewczyna oko :) bransoletka śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny prezent!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepszego w dniu naszego swieta, zapraszam na nowego bloga http://mypassionsmylife1.blogspot.ie/

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowna bransoletka i jak ona Ci się będzie teraz kojarzyła.. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję Wam za tyle miłych słów. Ja jestem z mojej Adusi bardzo dumna! I z jej gustu także, oczywiście :)
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...