poniedziałek, 13 lipca 2009

Klosz na owoce




Zachwycona Itowym kloszem z Jagodowego Zagajnika ( można go podziwiać tutaj: http://jagodowyzagajnik.blogspot.com/2008/09/klosz.html ) postanowiłam zmienić mój. Mój klosz był biały, więc przemalowałam go na ciemniejszy kolor. Jak to zrobiłam, zaczęłam żałować, bo kolor wydawał mi się zbyt ciemny. Na szczęście w końcowym efekcie zaczął ten kolor komponować się z uchwytem, więc odpuściłam kolejne malowanie. Z szyciem oczywiście czekała mnie wielka przeprawa, bo ułożenie tych plis graniczyło z cudem :) W końcu pojawił się taki twór. Nie jest ona tak piękny jak Itowy, ale mam nadzieję, że autorka projektu nie będzie zła za tą reprodukcję :) Narazie suszę pod nim lawendę, ale już czekam na jabłka z ogrodu. W tym roku wolniej dojrzewają, ale już pierwsze soki z nich piję :) Zawsze denerwowały mnie owocówki krążące nad jabłkami, więc mam nadzieję, że klosz spełni pokładane w nim nadzieje :)

20 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie wyszedł.Z plisami pewnie się natrudziłaś, ale warto było. Ja jeśli chodzi o szycie to jestem kompletny antytalent.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ladna wersja kosza na owoce:-) Ja takze ,jakis czas temu,zakupilam podstawe do wykonania repliki Itowskiej (hihihi),ale o niej zapomnialam.Dobrze,ze zagladajac do ciebie ,w koncu sie za nia wezme.Mam nadzieje,ze Ita nam glow nie pourywa haha. Pozdrawiam cieplutko i szybkich zbiorow jabluszek zycze:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestm pod wielkim wrażeniem. Mia i Twój i Ity kosz to arcydzieła! Gratulję talentów do szycia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba mnie przeceniacie dziewczyny :) Talentów do szycia to ja nie mam, co mnie ten klosz nerwów kosztował :)
    Aniu, najwyżej bedziemy musiały zapłacić Icie prawa autorskie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę przyznać, że niczego mu nie brakuje... zarówno Ity jak i Twoj są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sliczny.Widać ,ze taki solidny .I jakie wykonanie.Skromna jesteś ale pięknie go uszyłas.Podziwiam.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie wyszedł Ci ten klosz!
    Nie dość,że jest ozdobą kuchni,to jeszcze spełnia swoje zadanie!Dwa w jednym,czego chcieć więcej? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Naprawdę ładnie go zrobiłaś. Jestem pod wrażeniem.
    Życzę kolejnych zmian i nowych twórczości.
    Pozdrawiam z Podlasia

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziewczyno miła, a co to za kompleksy??? Więcej wiary :)
    Super wyszedł! Bardzo elegancki! Jestem pełna podziwu dla Ciebie :))
    I pozdrawiam gorąco :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny jest :) Jesteś dla siebie zbyt surowa :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny! I widzę inne bajery z końcóweczkami jak u Ity ^^ ja też planuję coś porobić z takich rzeczy, ale zobaczymy... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny.... bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. cacuszko :)
    ja też muszę się włączyć w ten szał na klosze!

    OdpowiedzUsuń
  14. Szalejesz kobieto! Zaglądam do Ciebie i tyle cudowności widzę. Twórcza jesteś i to bardzo. Podziwiam kolejne dzieło!

    OdpowiedzUsuń
  15. No proszę !!! Świetna robota ,cieszę się ,że pomysł chwycił .Jakie prawa autorskie ,wolne żarty !
    A swoją drogą ,taki prosty klosz ,a ile jego zdobnych wersji można stworzyć.
    Pozdrawiam ciepło i uściski pochwalne ślę.

    OdpowiedzUsuń
  16. nie wiem jak mi "umknął" do tej pory!!!!!!
    bardzo, ale to bardzo mi się podoba :))
    pozdrawiam serdecznie :))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyszedł pięknie! Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam http://love-rustical.blogspot.com/.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mia poniewaz jestem zauroczona Twoimi umiejetnosciami zapraszam Cie do napisania kilku slow o sobie :)
    Tu http://table-table.blogspot.com/2009/07/bang-bang-i-hit-ground-bang-bang.html sa szczegoly :)

    OdpowiedzUsuń
  19. piekny klosz,,,slicznie sie prezentuje:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...