Każdy, kto mnie zna wie, że jestem specjalistką od przyciągania
kłopotów i komplikacji :) Tym razem załatwiłam sobie na Święta przeziębienie. Kicham, dygoczę, ale nie daję się i coś tam powoli robię.
Dlatego też w tym roku, przed Świętami, moją myślą
przewodnią jest hasło zamieszczone na drzwiczkach domku na klucze.
Na przygotowanie „wystawek” sił jeszcze starczyło. Ta
znajduje się w kuchni:
Nowością w tegorocznych dekoracjach są gwiazdki. Skończyłam
je wczoraj wieczorem i straaaasznie mi się podobają. Do ich wykonania potrzebne
są styropianowe bazy, krótkie szpilki i mnóstwo cekinów oraz odporne na pokłucia
palce.
Moją ulubienicą jest ta srebrna, nabrała takiego rockowego charakteru.
Dziękuje za wszystkie życzenia, które już dla mnie zostawiacie.
Ja jeszcze tu z życzeniami wpadnę!

Fajne te gwiazdki, życzę powrotu do zdrowia.
OdpowiedzUsuńŻyczę dużo zdrowia! Ja już choruję dwa tygodnie, przeszłam od anginy do zapalenia krtani...:-( pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńMio, dużo zdrowia i spokojnych radosnych Świąt :)
OdpowiedzUsuńZdrówka Ci życzę Martuś! nie daj się choróbskom :)
OdpowiedzUsuńWitaj w klubie! Ja od dwóch dni ciągnę nosem jak smarkula i gorączka mnie męczy. Przygotowania świąteczne mimo to jakoś się toczą, ale musiałam zwolnić tempo. Zdrówka ;)
OdpowiedzUsuńPiękne dekoracje! Zdrówka!
OdpowiedzUsuń"Wystawki" są świetne :)
OdpowiedzUsuńPiękna gwiazdka! Zdrowych!!! i cudownych Świąt dla Was! :*
OdpowiedzUsuńŻyczę zdrówka, wiem jak to jest bo też jestem chora.. Śliczna gwiazdka :)
OdpowiedzUsuńZdrówka i Wesołych Świąt !!!
OdpowiedzUsuńCudne gwiazdki z cekinów. Ja robiłam z córką jajka na Wielkanoc.
OdpowiedzUsuńŻyczę zdrowia.
Izza
Jakie niebanalne dekoracje!
OdpowiedzUsuńPomysł z gwiazda super!